© 2019 by Yestem

JERZY ELVIS TELESIŃSKI

ZMIANA?! To nie zmiana, to zupełnie NOWY JA! I o to, że schudłem chodzi tu najmniej... Jerzy Elvis Telesiński (l.34) - kiedyś 134 kg, teraz 76 kg. Zmiana wagi jest tylko "w prezencie", przy okazji wielkiej zmiany w głowie, bo walka z nadmiarem kilogramów i wszystkim co z nimi związane zaczyna się właśnie w głowie. Całe życie było mnie w nadmiarze i całe życie mi to przeszkadzało, choć w pewnym momencie, już chyba z bezsilności, po prostu przyzwyczaiłem się do swojego wizerunku. Uciszałem, zadeptywałem dyskomfort. Przecież ludzie z nadwagą kojarzą się z jowialnymi, ciepłymi ludźmi z poczuciem humoru - smutna bzdura. Dopiero dwa lata temu, mikrokroczkami zacząłem wprowadzać ZMIANY. Na wielkie susy nie miałbym odwagi. Wmówiłem sobie przecież przez lata, że systematyczności i wysiłkowi nie podołam. Tymczasem zaczęło się udawać i każdy mały sukces był źródłem wielkiej motywacji. Pół roku temu, już nieco odmieniony, poznałem miłość mojego życia. Cudowną kobietę, która uwierzyła we mnie i, dzięki której jeszcze bardziej uwierzyłem w swoje możliwości. Mikrokroczki zaczęły stawać się krokami milowymi. Kiedyś głównie leżałem na kanapie, dzisiaj trzy razy w tygodniu trenuję i sprawia mi to przyjemność. Uczę się właśnie, że mogę się cieszyć z sukcesu, który osiągam mozolną, systematyczną pracą; że zasługuje na tę satysfakcję, że mogę wyglądać i czuć się świetnie. Z perspektywy czasu czuję się jak ktoś kto był niepełnosprawny, ale było mu dane odzyskać sprawność. Przejrzeć na oczy, "wstać z wózka"... naprawdę trudno mi znaleźć odpowiednie porównanie. Kiedy zastanawiam się nad "zmianią", to przede wszystkim myślę - wielki, wypracowany sukces i jeszcze większy podarunek od losu w postaci miłości, która mnie napędza i motywuje. Wcześniej tylko bywałem zadowolony, dzisiaj jestem szczęśliwy. Bardzo.

zloteprzeboje.pl

Wróć do TWÓRCZA ZMIANA